Była upalna, letnia noc. Światło księżyca i gwiazd rozpraszało jej mroki. Jedenastoletnia Anna Tarrant trzymała się kurczowo kłody wystającej z dna rzeki. Drżała na całym ciele, szczękając zębami. Prąd rzeczny był tak silny, że ledwie mogła oddychać. Mimo letniej pogody woda była lodowata. Wlewała się jej do ust i nosa. Wydawało się, że zaraz przegra walkę z szalejącym żywiołem i pójdzie na dno...
Dzięki elektronicznej formie powieści, wszystkie panie mogą teraz przenieść się do romantycznego świata bez potrzeby tłumaczenia się z tej chwili zapomnienia. Już nikt nie przeszkodzi w miłej lekturze. Bo te pełne namiętności i przygód historie z pięknymi kobietami i przystojnymi mężczyznami mogą być dostępne tylko dla naszych oczu, na ekranie monitora.



